Wieści z frontu – wielkie planu BFu (plotki)

Historicon 2017 przyniósł nam sporo wieści dotyczących przyszłości flagowych produktów Battlefrontu. Peter Simunovich oraz John Matthews z BFu odpowiadali na pytania graczy i ujawnili plany firmy dotyczące nadchodzących miesięcy.

Chcemy podkreślić, że informacje te nie są w pełni potwierdzone i 
traktować je należy jako plotki, aczkolwiek bardzo prawdopodobne.
W szarych polach znajdują się informacje, które ujawniono, reszta 
stanowi komentarz autora.

HCon3

Flames of War

First to Fight” będzie kolejnym podręcznikiem, który wyjdzie. 
Będzie obejmował listy armii dla Amerykanów z kompaniami: 
pancerną, piechoty oraz piechoty zmechanizowanej.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami najpierw dostaniemy Amerykanów na Mid, a niewiele później Włochów. Tytuł podręcznika “First to fight” może dla nas być nieco ironiczny (bo znamy go głównie z naszych plakatów propagandowych), ale hasło to było powszechnie stosowane też w machinie prasowej innych nacji.

med_res

58591c9e08dedaac6fda59acfe644ba0

 

 

 

 

 

 

 

Pojawi się podręcznik dla Brytyjczyków na okres Mid z innym
 sprzętem (kompanie piechoty, czołgi Valentine I Matyldy) 
oraz kolejny dla Niemców na okres Mid (opisujący m.in 
90 Dywizję Piechoty Lekkiej – pojawią się m.in działa FK36(r), 
a Diany będa opcją “Wild Card”

Dobry krok ze strony BFu, bo obecnie na okres Mid jest pewien rozstrzał czasowy na co uwagę zwrócił znany flamesowy bloger TWhistoria – Brytyjczycy na chwilę obecną zatrzymali się na El-Alamein natomiast Niemcy są już z Tygrysami w Tunezji 😉 Miejmy nadzieję, że kolejne podręczniki zmniejszą ten rozdźwięk. Szkoda tylko, że nie dostaliśmy tego od razu w jednym dużym podręczniku zamiast być obsypywanymi małymi książkami z niewielką zawartością.

 

Siły powietrznodesantowe otrzymają własny podręcznik, który
 będzie zawierał w sobie listy armii do kilku nacji.

Wielce prawdopodobne, że otrzymamy listy spadochroniarzy dla wszystkich 4 głównych nacji walczących w Afryce. Z technicznego punktu widzenia nasuwa się jednak pytanie jak rozwiązana zostanie kwestia armijnych jednostek wsparcia dla kompanii spadochronowych. BF może zrobić jedno z dwóch:

  • pójść na łatwiznę i zapisać w podręczniku, że profile jednostek wsparcia znajdziesz graczu w innych podręcznikach
  • zamieścić w podręczniku również charakterystyki i koszty plutonów wsparcia, by książka o spadochroniarzach stanowiła kompletną i samodzielną pozycję

Osobiście kibicuję drugiemu wariantowi, bo nie tylko rozbuduje to książkę objętościowo, ale też sprawi, że będzie ona poręczniejsza w użytkowaniu (nic tak nie irytuje jak szukanie jakiejś zasady w kilku różnych podręcznikach).

 

W przyszłym roku pojawi się nowy zestaw startowy na okres
Late War – co interesujące, zestaw ten oraz zestawy armijne 
będą zawierały w sobie specjalne kody do programu Forces of 
War co pozwoli na darmowe użytkowanie programu do 
tworzenia rozpisek w przypadku tej konkretnej listy armii.

BARDZO mądre rozwiązanie. Jedynym lepszym rozwiązaniem byłoby gdyby program do tworzenia rozpisek był całkowicie za darmo, ale jest to krok we właściwym kierunku.

 

PDF “More missions” to żywy dokument i BF ma zamiar ciągle
go usprawniać, by gra kompetytywna była jak najbardziej 
wyrównana. BF zdaje sobie sprawę w tym momencie, że obecne
 zasady sprawiają, że remisy pojawiają się częściej niż do tej 
pory [rzućcie okiem choćby na wczorajszą relację z turnieju – 
- przyp. autora] i będą pracować nad zmianą tego stanu rzeczy.

Kolejny obiecujących krok, który można zauważyć działa w innych systemach bitewnych. Infinity posiada stale zmieniający się system zasad turniejowych i przyznać trzeba, że sprawdza się to bardzo dobrze.

Jeśli Battlefront będzie z pojawianiem się nowych podręczników (i nowych zasad) modyfikował zasady turniejowe to na pewno nie zaszkodzi to systemowi.

 

Pacyfik jako teatr wojny trafi w najbliższym czasie na stoły 
pod postacią kart.

Tu jestem trochę zdziwiony, bo o trudno mi pojąć jak kompletnie nowa nacja jaką byliby Japończycy mieliby pojawić się jako w pełni sprawna armia gdy wyda się ją jedynie na kartach. Czas pokaże, ale ja chyba wolałbym jednak normalny podręcznik (niech będzie i cienki, ale niech będzie).

 

Każdy podręcznik będzie miał odpowiadającą mu talię kart.

Po premierze pierwszych dwóch talii mogliśmy się tego spodziewać. Czy oznacza to jednak, że spadochroniarze każdej nacji będą mieli dostęp do takich samych kart?

 

Team Yankee

tqAmWAS

Podręczniki “Red Thunder” oraz “Stripes” nie sprawiają, że nie
można grać listami z podstawowego podręcznika do Team Yankee.

Lepsze jest jednak wrogiem dobrego, więc prawdopodobnie granie na podstawowych listach z czasem wyjdzie z użycia…

 

Team Yankee trafi na Forces of War

Gdyby jeszcze za darmo…

 

Z czasem zasady Team Yankee zostaną dopasowane bardziej 
pod Czwartą Edycję Flames of War, ale listy armii i karty 
jednostek pozostaną bez zmian.

Team Yankee było wielkim testem nowych zasad i część rozwiązań wypaliła, a część nie sprawdziła się. Zapewne update zasad będzie dążył do wyeliminowania tych niedoróbek.

 

Team Yankee zostanie podzielony na 3 okresy walk:

- Zimna Wojna z konfliktami wojen arabsko-izraelskich oraz 
  starciami w Europie late 60tych I 70tych

- Team Yankee jaki znamy obecnie

- późny Team Yankee gdzie dostaniemy T-80, BMP-3, 
  Bradley’e, Apacze, ulepszone Abramsy i Merkavy

Bardzo ambitne plany przyznać trzeba. Tak ambitne, że może trochę przerosnąć lokalne środowiska miłośników BFu. Chodzi mi o to, że już teraz mamy II wojnę podzieloną na 3 okresy, I wojnę światową, konflikt arabko-izraelski, Wietnam, Team Yankee, TANKS. To już sporo, a szykuje się jeszcze rozwinięcie tego.

Słowem, klęska urodzaju, która zaczyna dotykać całe środowisko gier bitewnych (tak dużo fajnych gier, tylko jeszcze żeby było z kim grać, bo każdy ma coś z innej parafii). Lokalne środowiska graczy będa musiały omawiać przez wyjściem danego dodatku czy chcą w to wchodzić by ktoś nie został z przysłowiową ręką w nocniku i kurzącymi się modelami na półce.

Nowy dodatek do Team Yankee zatytułowany “Stripes” będzie 
zawierał w sobie m.in. listy kompanii dla amerykańskich 
Marines z transporterami LAV 

Może następni w kolejce będą w końcu Polacy…

 

Po “Stripes” następni w kolejce Team Yankee są Kanadyjczycy 
oraz Australijczycy oraz Nowozelandczycy.

Czyli jednak nie Polacy…

 

Są w Battlefroncie głosy by rozwinąć Team Yankee poza europejski
teatr działań i pokazać takie teatry wojny jak Afrykę Południową 
lub wojnę iracko-irańską.

To mogłoby być ciekawe o ile zostałoby to jakoś sensownie wyjaśnione.

 

Wietnam

blogger-image--1477524335

 

Nowy podręcznik do Wietnamu będzie już w styczniu.

Będzie miał 234 strony i zawierać będzie pełne zasady de facto 
odzwierciedlające zasady FoW V4. Podrecznik bedzie zawierał 
listy organizacyjne z okresu 1965-75 dla armii: US Army, 
US Marines (w tym pojazdy M50 Ontos i LVTP-5), ANZAC, PAVN 
oraz Vietcong.

WOW, to dopiero podręcznik! 234 strony! To jest dla mnie osobiście ten typ podręczników, który chciałbym mieć na półce – dużo zawartości, dobra jakość, kompletne listy armii (a nie bawienie się w kolejne mini-dodatki). Do tego jak widać po dodaniu Marines będzie to jak zwykle teatr działań rozwinięty o kolejne elementy.

Jako miłośnik śmigłowców mam tylko nadzieję, że wietnamskie “wiatraki” zachowają swoją potęgę, a nie dostaną po łapkach jak ich koledzy z Team Yankee (w Wietnamie śmigłowce to bestie, w Team Yankee spadają od podmuchu wiatru, a ich siła ognia jest mocno przeciętna…)

 

Wietnam to pierwszy podręcznik, który trafi do Team Yankee 
na modłę V4. Oznacza to, że jeśli będziemy chcieli to Vietcong 
będzie mógł ścierać się z Zachodnimi Niemcami.

I tu ponownie pada moje pytanie: w którą stronę pójdą śmigłowce w nowej wersji Team Yankee – moim marzeniem byłoby gdyby śmigłowce mogły atakować z każdego rodzaju broni (z pewnymi wyjątkami) jaki mają do dyspozycji tak jak to miało miejsce w dotychczasowym Wietnamie. Wtedy śmiglaki stanowiłyby ciekawą alternatywę dla samolotów zdolnych do zadania potężnych, ale pojedyńczych ciosów.

Wiele wiadomości i to o bardzo dużym znaczeniu dla przyszłych kierunków rozwoju gier od BFu. Co o tym sadzicie? Co Wam się podoba? Co Wam nie pasuje? Piszcie w komentarzach oraz oczywiście na forum

Kubbek

Ten wpis został opublikowany w kategorii Newsy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *