Nowości – Command and Objective Cards

3d-AKbox-1-Spread-LowResCzwarta Edycja cały czas nas zaskakuje. Tym razem przez specjalne karty, które mogą diametralnie zmienić podejście do rozgrywki.

Pora rzucić na nie okiem 🙂

Zacznijmy od tego, że można grać bez kart – ot, prosta sprawa. Wiele systemów ma „modułowe” zasady dodatkowe, których można używać lub nie. Tak też jest i tu.

3d-FOGbox-1-Spread-LowResKarty typu Fog of War objective cards przypominają mi nieco karty celów, które widziałem na stołach w Warhammerze 40k. Stosowane są w jednym scenariuszu specjalnie przeznaczonym do niego (przypuszczam, że wystawienie będzie standardowe w stylu scenariusza FFA). Scenariusz oczywiście działa na punktacji Battlefrontu. To może to być całkiem ciekawa forma gry – systemy takie jak Infinity już stosują tą metodę gdzie oprócz celów wspólnych dla graczy są też indywidualne, losowane cele tajne. Tam działa to bardzo fajnie, czemu i tu ma nie zadziałać?

3d-DRbox-1-Spread-LowResDruga talia to Commander cards.
Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że te karty to łatanie gry. Gdyby miały tym być to zawierałyby też całe jednostki (np. Churchille), ale przede wszystkim nie byłyby tajne do momentu ujawnienia. I tu dochodzimy chyba do jednej z ważniejszych zmian jakie 4 Edycja cichcem nam przemyciła – Panie i Panowie, do systemu Flames of War zawitał Fog of War :D Wspomnę tylko, że przedsmak tego dostaliśmy przecież w TANKS z ujawnianymi kartami ulepszeń ;)

Preview-Card-NZDivCav-350px  Dla mnie osobiście to zmiana na lepsze, bo wprowadza ten element ryzyka, który od 2 Edycji zaczął stopniowo zanikać w grze. Dawniej okopywanie ujawniało Twoje pozycje (zdejmowało GTG) więc okopanie się wiązało się z ryzykiem, że rzut się rypnie i zostaniesz na widelcu pod ogniem przeciwnika. Tutaj ten lekki hazard zaczyna wracać – gra będzie bardziej interesująca, bo już nie będzie można z aptekarską dokładnością stwierdzić, że przeciwnik może w defensive fire strzelić do Ciebie np. tylko na jednego panzerfausta.

Jest oczywiście i łyżka dziegciu – pojawiły się głosy krytyczne dotyczące list kompanii na kartach. Zdaniem niezadowolonych te listy armii powinny jednak znajdować się w podręcznikach co wypełniłoby je treścią i sprawiło, że kupowany produkt byłby pełnowartościowy.

Preview-Card-Portees-350px

Preview-Card-PanzerKnacker-350px

Ja osobiście czekam na te karty, bo sprawiły one, że zacząłem poważniej myśleć o graniu na okres Mid. Kto wie… może dzielni Włosi zainteresują mnie kiedy pojawi się nowy podręcznik?

Do zobaczenia na polu bitwy

Kubbek

Ten wpis został opublikowany w kategorii Newsy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.