Flames of Yankee TANKS – felieton regularnie nieregularny – Flames of War 4.0 a Team Yankee

jopijoiWiększość z nas przyzwyczaiła się już do perspektywy mniejszych lub większych zmian w systemie Flames of War jakie przyniesie ze sobą Czwarta Edycja. Z dużą dozą prawdopodobieństwa wiele z nowych zasad FoW zostanie zaczerpnięte z Team Yankee, które de facto stanowiło pole dla szerokich testów nowych rozwiązań odnośnie zasad.
Czego zatem można spodziewać się po nowych „flejmsach” znając Team Yankee?

Team-Yamkee-Russians

Karty

Tak, znane z Team Yankee karty jednostek pojawią się również w Flames of War. Czy to zmiana na lepsze? To kwestia dyskusyjna.

TV104Karty bez wątpienia mają swoje zalety. Są lekkie, w przeciwieństwie do podręcznika zawierającego Twoją listę armii. Można je też położyć tuż koło swojej jednostki i dzięki temu zarówno Ty jak i Twój przeciwnik znacie parametry wszystkich jednostek bez kłopotliwych pytań. Te w sumie niewielkie kartoniki zawierają również nadzwyczaj dużo informacji dotyczących jednostki dzięki czemu do podręcznika człowiek odnosi się jedynie sporadycznie (zazwyczaj w kwestii zasad specjalnych).

Karty mają też oczywiście swoje wady. Można je zgubić lub pomieszać z kartami przeciwnika (pół biedy jak gracie różnymi frakcjami, ale gorzej gdy obaj prowadzicie Wehrmacht). To jednak niewielki problem, bo są też same podręczniki z opisami jednostek.

Problem z kartami widzę w przepastności FoW pod względem jednostek w ramach tej samej frakcji. Weźmy na ten przykład pluton niemieckich grenadierów pancernych – mamy zwykłych grenadierów pancernych, grenadierów pancernych z konkretnej dywizji Wehrmachtu (a jest ich co najmniej kilka), niezdefiniowanych grenadierów pancernych SS oraz co najmniej kilka wersji grenadierów pancernych SS z danej dywizji. Czy dla każdej wersji dostaniemy oddzielną kartę?

Jeśli tak, to jak takie karty będą dystrybuowane? W pakietach jako oddzielny produkt, z zestawami modeli, a może jako załącznik do podręcznika?

Jeśli nie to czy system zostanie spłycony przez usunięcie tylu unikatowych dywizji czy też wraz z daną dywizją w podręczniku dostaniemy notkę: „użyj karty standardowych grenadierów pancernych i dodaj +1 do atrybutu Assault”.

Piechota dostaje skrzydeł

Ok, nie dosłownie… Chodzi mi jednak o to, że w Team Yankee bazowy ruch piechoty wynosi 8 cali – to spory wzrost względem standardowych 6 cali w FoW. Do tego kompletnie przerobiona została zasada ruchu szybkiego.

We Flames of War ruch At the Double zawsze wiązał się z ryzykiem intensyfikacji ostrzału ze strony przeciwnika. Cóż… są profity, ale i ryzyko. Team Yankee prezentuje nam Dash, czyli de facto At the Double, ale bez minusów z tytułu większego ostrzału.

Biorąc to pod uwagę oraz rozkazy (o nich za chwilę) zwłaszcza piechota jest w Team Yankee dużo mobliniejsza. Osobiście nic przeciwko zmianie podstawowej wartości ruchu, ale w At the Double liczę się jednak to ryzykiem związanym z biegnięciem pod ogniem nieprzyjaciela.

giphyAt the Double w praktyce (gdy widzi Cię przeciwnik)…

Rozkazy

Team Yankee opiera się w znacznej mierze na rozkazach wydawanych poszczególnym jednostkom. De facto zastąpiły one sporą część zasad specjalnych jakie oddziały czy całe nacje mogłyby mieć.

Z dużą dozą prawdopodobieństwa rozkazy będą też w nowym FoW i chyba to zrobi największą różnicę w grze – stanie się ona zdecydowanie bardziej dynamiczna, bowiem jednostki będą mogły współdziałać ze sobą oraz reagować na otoczenie. Miejmy tylko nadzieję, że producent z tą dynamiką nie przesadzi w drugą stronę 😉 – nikt nie chciałby grać wiedząc, że na każdym stole panuje absolutny chaos

Warfare 003

Rozpoznanie

Jednostki zwiadowcze w FoW słyną głównie z umiejętności Eyes and Ears pozwalającej zdejmować status Gone to the Ground u przeciwnika. W Team Yankeee rozpoznanie przede wszystkim funkcjonuje jako poszerzacz strefy wystawienia swoich sił. Mamy zatem dwa zupełnie różne sposoby egzystowania zwiadu i tu pojawia się pytanie jak będzie wyglądał zwiad w nowym FoW.

Z komunikatu na stronie Battlefrontu wiemy już, ze rozwiązanie z Team Yankee znajdzie się w FoW 4.0. Poszerzenie strefy wystawienia to ciekawa zasada, ale gdyby zwiad w FoW nie miał już Eyes and Ears to siły złożone z weteranów byłby bardzo ciężkim orzechem do zgryzienia (zwłaszcza gdy siedzą w okopach i udają że ich nie ma).

Artyleria

Team Yankee wprowadza rewolucyjne zmiany do zasad artylerii – w tej grze Battlefrontu w końcu można wstrzeliwać się w punkt na stole. To była świetna zmiana, ale została nieco podkopana przez nieco skomplikowane zasady trafiania nieprzyjaciela już pod wzornikiem artyleryjskim.

Bardzo chętnie zobaczyłbym w FoW możliwość wstrzeliwania się w punkt na stole, a nie konkretny model przeciwnika.

fow-us-infantry0

Jak w czwartej edycji będzie wyglądało zarządzanie bardziej licznymi siłami? I czy artyleria rzeczywiście będzie mordować piechotę jak słyszymy z zapowiedzi?

Formacje

Tu również producent FoW poinformował, że podobnie jak w Team Yankee będzie można grać kilkoma kompaniami.

TY502-05Skoro zatem powiedział „A” to pewnie będzie i „B” czyli cały system organizacji sił zostanie przeniesiony od Jankesa 😉 Zasadnicza zmiana zatem będzie oznaczać, że plutony wsparcia z poziomu dywizji nie będą się liczyć do morale kompanii.

 

 

Oczywiście są rzeczy o których nie mamy jeszcze informacji a w przypadku których są duże rozbieżności jeśli chodzi o mechanikę FoW oraz Team Yankee:

– lotnictwo – czy samoloty będą „fizyczne” jak w Team Yankee (czyli można je będzie utracić w boju) czy pozostaną quasi-znacznikami z FoW

– morale i dowodzenia – czy wejdzie w życie tłoczenie się wokół dowódcy jak w „Jankesie” czy nadal będzie „łańcuszek” rozkazywania z FoW

– budynki – czy pojazdy będą mogły wjeżdżać do budynków?

– teren – istnieją dość duże różnice jeśli chodzi o zachowanie terenu na stole w odniesieniu do poszczególnych rodzajów jednostek

– działa itd. – w Team Yankee nie ma gun teamów jako takich. Jak będą wyglądały w nowej edycji FoW???

 

Czas pokaże – w końcu nowa edycja FoW już niedługo 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii Felietony, Newsy, Team Yankee. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Flames of Yankee TANKS – felieton regularnie nieregularny – Flames of War 4.0 a Team Yankee

  1. Zorg pisze:

    Przeczytałem z zainteresowaniem. Wiele osób czeka na dzień kiedy wreszcie nowe zasady ujrzą światło dzienne. Część osób pewnie będzie zadowolona, inni – jak to w życiu- nie bardzo 🙂

Dodaj komentarz